Trzy ''tylko''...
Gdy Leon 10 ogłosił odpust zupełny, wśród warunków uzyskania go podał złożenie ofiary pieniężnej. Tymczasem krążący po terenie Niemiec handlarz odpustów, Jan Tetzel, po prostu sprzedawał je. Wystawiały ''listy odpustowe'', które zaświadczały o wybawieniu duszy z mak czyśćca. Takie postępowanie oburzyło młodego zakonnika z Wittenbergi, Marcina Lutra. Ostatniego dnia października 1517 roku ogłosił on 95 tez przeciwko odpustom. Jego wystąpienie było zwyczajowym zaproszeniem uczonych do publicznej dyskusji. Z pewnością nikt, nawet sam Luter, nie przypuszczał, jakie pociągnie za sobą skutki. Dzięki wynalazkowi druku poglądy Lutra, powielone w tysiącach egzemplarzy, po kilku tygodniach były znane w całych Niemczech. W 1519 roku ich autor posunął się dalej: podważył nieomylność papieża i soboru.